Nie bądź zombi, zadbaj o swoją szyszynkę

O szyszynce i jej wyjątkowości mało kto mówi w społeczeństwie, za to wielu zupełnie nieświadomie regularnie ją uwapnia, niszczy, poprzez swój codzienny tryb życia. Musisz wiedzieć, że ten malutki niepozorny gruczoł znajdujący się w centrum mózgu pełni niesamowicie ważne funkcje w naszym życiu. Ten artykuł podpowie Ci czym jest szyszynka i dlaczego jest tak ważna, do czego może doprowadzić jej zwapnienie, a na końcu dowiesz się jak o nią dbać.

Biologiczne spojrzenie na szyszynkę

Szyszynka jest gruczołem wielkości ziarnka ryżu wytwarzającym hormony takie jak melatonina, serotonina czy noradrenalina. Jej nieprawidłowe działanie zaburza wytwarzanie owych hormonów, a z tym wiąże się niestety szereg problemów począwszy od bezsenności skończywszy na chorobach psychicznych. Zwapniona szyszynka prowadzi także do udarów, depresji, schizofrenii albo Alzheimera.

Duchowy aspekt szyszynki

Szyszynka to siedlisko duszy, o czym mówił już Kartezjusz. Jest twoim własnym ośrodkiem intuicji, wiedzy duchowej i oświecenia. Wiąże się z czakrą trzeciego oka,  odpowiedzialnego m.in. widzenie pozazmysłowe. Wytwarza DMT, o którym powiem za chwilę. Jeśli praktykujesz medytacje, duchowość,  szukasz jedności z Bogiem, nie ruszysz dalej jeśli nie oczyścisz swojej szyszynki bowiem to ona jest fizycznym przekaźnikiem między światem materialnym a światem duchowym.

Ciekawostka

Podczas kształtowania się zarodka w łonie matki, szyszynka pojawia się w 49 dniu życia płodu. W dokładnie tym samym czasie możliwe jest rozpoznanie płci.

DMT (dimetylotryptamina)

Na poziomie biochemicznym szyszynka  podczas głębokiego snu wytwarza substancje psychoaktywną DMT (silny psychodelik) dzięki czemu rozszerzają się nasze granice percepcji świadomości. Warunkiem wytworzenia się tej substancji w mózgu jest odpowiednia ilość melatoniny, zatem nie zadzieje się tak w przypadku gdy mamy zwapnioną szyszynkę. DMT zwana jest także molekułą Boga.

Czemu zombi?

Zwapniona szyszynka sprawia, że jesteśmy mniej wrażliwi na otoczenie, każdy dzień jest taki sam jak poprzedni, nie czujemy więzi z ludźmi, przyrodą trochę jakbyśmy spali na jawie. Funkcjonujemy dosłownie jak zombi, ale właśnie takimi chcą nas ukształtować Ci, którzy na nas zarabiają. Zastanów się idąc ulicą jacy są ludzie, jak gdzieś zmierzają, gdzieś się spieszą, są pełni trosk i pragnień, brakuje im czasu. A ponieważ nie mogą zaznać prawdziwej harmonii, spokoju, radości, sięgają po tanie używki, szkodliwą żywność, telewizyjne rozrywki, seks czy hazard. Wszystko po to, by przez chwilę poczuć przyjemność. Lecz za tą przyjemność przyjdzie im zapłacić. Musimy wiedzieć, że życie to coś więcej niż konsumpcja, musimy ocknąć się z tej fałszywej, toksycznej iluzji i zacząć żyć naprawdę. Żyć radośnie, w zgodzie ze sobą i ze światem. Szanować przyrodę i własne ciało. Kochać. Kochać życie.


 

Główni winowajcy, którzy właśnie wynoszą się z Twojego życia.

  1. Fluor – o tym delikwencie chcę napisać w pierwszej kolejności, ponieważ jest on głównym niszczycielem szyszynki. Można powiedzieć, że fluor trafia do niej niejako bezpośrednio, zatem szyszynka pozostaje zupełnie bezbronna. Głównym źródłem fluoru w Polsce są pasty do zębów (woda pitna póki co jeszcze na szczęście nie, ale w USA jest to niestety główne źródło fluoru). Następnie herbata, ryby, ziemniaki czy fasola choć zawierają go trochę mniej.

Co ciekawe, w obozach koncentracyjnych fluor dodawany był właśnie do wody aby ludzie byli bierni, apatyczni i łatwo podlegali sugestiom. Czy czegoś Wam to nie przypomina?

  1. Rtęć, a wraz z nią inne neurotoksyny i metale ciężkie. Źródłami są oczywiście żywność, leki, szczepionki czy amalgamaty (czarne plomby)
  2. Alkohol, sztuczne słodziki, smog, wszelka chemia która spożywany i wdychamy.

Jak odwapnić szyszynkę

Uszkodzona, nieprawidłowo pracująca szyszynka jest zwapniona, to znaczy, że delikatna tkanka miękka tego organu ulega kalcyfikacji zaburzając równowagę hormonalną i podczas procesu uwapnienia zwyczajnie obumiera. Można przyrównać to do procesu jakim jest marskość wątroby.

Zła wiadomość jest taka, że całkowita regeneracja szyszynki nie będzie już możliwa, a dobra to ta, że im szybciej odetniemy się od jej niszczycieli, tym bardziej możemy ją ocalić i właśnie na tym powinniśmy się skupić.

W celu ratowania naszego cudownego organu eliminujemy fluor, co oczywiste. (Nie martw się o ząbki, one wcale go nie potrzebują, jak próbują nas przekonać stomatolodzy, ale o tym będzie mowa w osobnym wpisie). Zatem pastę do zębów zamieniamy na taką bez fluoru. Możesz ją kupić w sklepie ze zdrową żywnością, Internecie lub zrobić sama, w dodatku za grosze.

Detoksykacja będzie naszym głównym priorytetem. Pozbycie się śmieci i metali ciężkich z organizmu to niezbędny krok, który należy poczynić jak najszybciej. Wspomogą Was chlorella, spirulina i magnez.

Przeczytaj o detoksykacji i kąpielach magnezowych TUTAJ

Wspomagająco, ale i niezbędnie będzie wdrożyć takie produkty jak kakao, kolendra, THC z konopi indyjskich oraz grzybek tybetański – kombucha.

Uzdrawianie szyszynki zwieńczą zabiegi takie jak patrzenie na słońce (sun gazing) – technika polegająca na wpatrywaniu się w słońce do godziny po wschodzie i godzina przed zachodem, najlepiej będąc uziemionym (stojąc stopami na trawie, ziemi). Początkowo patrzymy ok. 10 sekund, zwiększając o kolejne 10 za każdym następnym razem. Jeśli zastosujesz się do zaleceń, nie grozi Ci uszkodzenie wzroku, tak więc śmiało wpatruj się w słońce, aktywuj szyszynkę  i wyczekuj wspaniałych efektów.

Rewelacyjnym sposobem jest też wybranie się na koncert gongów czy mis tybetańskich. Dowiedz się kiedy w Twojej okolicy organizowane są takie wydarzenia i koniecznie skorzystaj. Ostatecznie możesz wysłuchać koncertu wirtualnie, lecz wiadomo, że nie są to tak mocne doznania jak przy muzyce na żywo. Pomyśl także do medytacji.

Jeszcze raz  zachęcam Was gorąco do zadbania o Wasze szyszynki. Wiele mówi się o dbaniu o ciało, serce, jelita czy wątrobę, a tak niewiele o tym, a szkoda. Niech ten artykuł będzie dla Was motywacją do dalszych zmian w kierunki zdrowia i duchowości.

WSPARCIE BLOGA TUTAJ

3 thoughts on “Nie bądź zombi, zadbaj o swoją szyszynkę”

  1. Pingback: Jaga - misja pobudka

  2. Pingback: Jaga - misja pobudka

  3. Pingback: Jaga - misja pobudka

Dodaj komentarz