Umiejętność słuchania – świadoma komunikacja

Czy czasem masz wrażenie, że pomimo ogromnej wiedzy, jaką zdobyłeś w ciągu całego swojego życia, ogromnego doświadczenia i być może duchowych uniesień – im więcej wiesz, tym mniej jesteś rozumiany przez swoje otoczenie? Prędzej porozmawia z tobą ktoś  anonimowy w sieci , gdzieś na grupie, do której należysz, niż znajomi czy członkowie rodziny, którzy niestety „nie nadążają” za twoim postępem na ścieżce rozwoju? Czy czujesz, że coraz bardziej alienujesz się i pozostajesz sam mimo, że swoją wiedzą, pasją czy duchowością mógłbyś obdarzyć wiele osób? Którego elementu zabrakło jako spoidła między tobą i resztą świata?

Przygotowałam dla ciebie najważniejsze aspekty, które składają się na świadomą komunikację. W sposób szczególny zwracam jednak uwagę na tą część świadomej komunikacji, która w moim odczuciu jest najważniejsza i jednocześnie deficytowa w komunikacji między ludźmi w ogóle – umiejętność słuchania.

Świadoma komunikacja jest niezwykle ważną umiejętnością, ponieważ pozwala uniknąć mnóstwa nieporozumień w codziennych interakcjach.  Jeśli jeszcze nie nauczyłeś się komunikować w ten sposób, prawdopodobnie czujesz się niezrozumiany przez otaczających cię ludzi, a twoje serce nie jest w stanie się otworzyć.

Pamiętaj, że bez względu na to, jak zachowują się inni, twoja reakcja na ich zachowanie świadczy o tym, na ile otwarte jest twoje serce.

Świadoma komunikacja zaczyna się od opanowania umiejętności słuchania. Gdy naprawdę słuchasz innych, obdarzasz ich swoją pełna miłości uwagą, dzięki czemu ich podświadomość może dostroić się do twoich wibracji.

Gdy naprawdę słuchasz drugiego człowieka, nie skupiasz się na własnych myślach ani na nazywaniu czegokolwiek. Wyzwalasz się z potrzeby nieustannego przygotowywania w myślach odpowiedzi na cudze słowa, ponieważ chęć wysłuchania staje się dla ciebie jednym z najlepszych sposobów na nawiązanie pełnego empatii kontaktu.

Jak bardzo zmieniłoby się twoje życie , gdybyś nie musiał już szukać rozwiązania dla swoich i cudzych problemów? Jak by to było, gdybyś wysłuchiwał innych i obdarzał pełna miłości uwagą wszystko, co pojawia się na twojej drodze?

Często nadmiernie pobudzony układ nerwowy nie pozwala ci wysłuchać drugiego człowieka bez żadnego ukrytego planu, ponieważ zwykle masz poczucie, że nie dostajesz wsparcia, nie jesteś rozumiany lub brany pod uwagę. To dlatego ludzie tak bardzo walczą o kontrolę w trakcie rozmowy lub spierają się ze sobą. Osoby opanowane przez ego często czują się niewysłuchane – niezależnie od tego, ile ktoś poświęca im uwagi. Gdy stale odczuwasz potrzebę bycia wysłuchanym, nie jesteś w stanie wysłuchać innych, ani nawet uświadomić sobie, że tak na prawdę to ty sam możesz obdarzyć siebie uwagą, jakiej pragnie twoje serce.

Gdy kontakty z ludźmi staną się dla ciebie okazją do praktykowania samoakceptacji poprzez okazywanie im cierpliwości, życzliwości i szacunku, nieustanna potrzeba bycia wysłuchanym przemieni się w akt miłości, jakim jest słuchanie.  

Gdy będziesz rozwijać umiejętność słuchania, twoje serce poczuje się bezpieczne i  pozostanie otwarte, nawet jeśli inni zaczną cię atakować, próbując się bronić.

Pod wpływem ego często czujesz się nieakceptowany, osądzany lub odrzucany za sprawą czyichś słów lub zachowania. Tymczasem inni ludzie nie są w stanie na ciebie wpłynąć. Możesz mieć wrażenie, że w jakiś sposób cię ograniczają swoim odmiennym punktem widzenia, ale gdy tylko pozwolisz sobie na ich wysłuchanie, niezależnie od tego czy się z nimi zgadzasz czy nie, przekonasz się, że coraz rzadziej czujesz się odrzucony w ich obecności.

Nadmiernie pobudzony układ nerwowy uniemożliwia ci wysłuchanie tego, co inni mają ci do powiedzenia. Zwykle słyszysz tylko kilka pierwszych słów, które natychmiast wzbudzają w tobie określone skojarzenia i reagujesz na nie zbyt szybko, przez co nie jesteś w stanie nikogo uważnie wysłuchać.

W takim przypadku może pojawić się tendencja do przerywania i poprawiania czyichś błędnych wyobrażeń na twój temat. Jeśli jesteś zagubiony w swoim własnym ego, spędzanie czasu z kimś, kto nie postrzega cię tak, jakbyś chciał, może być dla ciebie bardzo frustrujące. Gdy pragniesz być postrzegany w określony sposób, nie jesteś w stanie stworzyć przestrzeni dla uzdrowienia serca.

Należy przy tym pamiętać, że to w jaki sposób postrzegają cię inni, nie ma nic wspólnego z tobą. Ludzie dzielą się z tobą swoimi opiniami i spostrzeżeniami na temat roli, jaką odgrywasz w ich życiu, lecz nie zawsze będzie to zgodne z tym, co sam o sobie wiesz.

Gdy twoje słowa będą płynąć z serca, zauważysz, że twoja potrzeba udzielania komuś rad świadczy jedynie o tym, że sam potrzebujesz dalszych wskazówek. Nawet jeśli wprowadziłeś już w swoim życiu pewne zmiany związane z udzielaną komuś poradą, to fakt, że dzielisz się z kimś swoją wewnętrzną mądrością, motywuje cię do dalszego, konsekwentnego i bardziej entuzjastycznego wdrażania jej w życie.

Możesz sam się przekonać, na podstawie doświadczenia i obserwacji świadomej komunikacji, czy rzeczywiście ten aspekt życia był w pewnym sensie tym, co odgradzało ciebie od innych ludzi. Wystarczy, że spróbujesz wdrożyć w życie uważne słuchanie, choćby na jakiś krótki okres czasu, by poczuć co się zmieniło, czy ty się zmieniłeś, czy wpłynęło to jakkolwiek na twoje dotychczasowe życie.

Jaga

Tekst napisałam w oparciu o książkę: „Rewolucja miłości” autorstwa Matta Kahna

WSPARCIE BLOGA TUTAJ

Mogą cię także zainteresować inne moje wpisy:

O relacji z drugim człowiekiem

Dodaj komentarz